Strona głównaO firmie...Media o NasRośniemy organicznie -...
Rośniemy organicznie - Polska Dziennik Bałtycki Top Menedżer - 2013-02-25
Koncentrujemy się na specjalistycznej wiedzy i celujemy w unikatowe kompetencje - z Piotrem Podleśnym, prezesem ATENA Usługi Informatyczne i Finansowe SA, rozmawia Jacek Klein

Mało kto chyba zdaje sobie sprawę, że jednym z największych pracodawców na Pomorzu jest Atena. Firma raczej się nie afiszuje. To przemyślana strategia?
Systematycznie powiększamy nasz zespół, ściśle adresując rekrutację do specjalistów, osób najbardziej zaintereso-wanych tym, czym się zajmujemy. W tym sensie nie są to działania bardzo widoczne dla wszystkich. Badania opinii, które dały nam tytuł Inwestora w Kapitał Ludzki, pokazały, że większość naszych pracowników poleciłaby ATENĘ jako dobre miejsce pracy. To wiele dla mnie znaczy i potwierdza nie tylko moją obserwację, że jako pracodawca jesteśmy wolni od problemów dużych organizacji i korporacji, takich jak zaszufladkowanie pracowników czy nadmierne obciążenie ich procedurami. Stawiamy na rozwój ich kompetencji, połączony z autentycznymi pasjami. Jest to jak najbardziej przemyślana strategia.

 

Niedawno spółka przeszła zmiany organizacyjne, odświeżyła logo, stała się spółką akcyjną. To przygotowania do większej ekspansji?
Te zmiany to naturalny etap w życiu firmy, która rośnie od ponad 20 lat! Uznaliśmy, że nadszedł dobry moment, by podkreślić  także w wymiarze wizerunkowym - nasze nastawienie na stabilny rozwój przez innowacyjność. Tę postawę ucieleśnia nasze nowe logo, nawiązujące jednocześnie do tradycji. W żadnym wypadku nie odcinamy się od przeszłości, bo doskonale wiemy, z jakich doświadczeń wyrośliśmy. Na nich przecież zbudowaliśmy naszą przewagę rynkową.


Wiem, że firma chce zwiększyć swoją ofertę produktową, wejść na nowe rynki. W jakim kierunku działalność będzie rozwijana?

Koncentrujemy się na specjalistycznej wiedzy i celujemy w unikatowe kompetencje. To nasza największa wartość, a zarazem ochrona przed konkurencją - można przecież skopiować rozwiązania, ale nie da się skopio¬wać kompetencji. Ludzie Ateny zdobywali je przez lata, realizując projekty informatyczne przede wszystkim dla branży ubezpieczeniowej, z którą jesteśmy mocno kojarzeni. Ale jednocześnie nauczyliśmy się trafnie interpretować potrzeby biznesowe przedsiębiorców, bez względu na branżę, w jakiej działają. W każdej firmie czy instytucji jesteśmy w stanie wdrożyć kompleksowy projekt, który usprawnia pracę zatrudnionych tam ludzi, pozwala im lepiej wykorzystywać własny czas, umiejętności i energię. Chcemy w coraz większej liczbie projektów wykorzystywać nasze partnerstwo z SAP i Microsoftem. Jako pierwsi w Polsce uzyskaliśmy status złotego partnera w kompetencji Project and Portfolio Management. Rozszerzając zakres usług, uzyskaliśmy również złote kompetencje z zakresu Application Development, Collaboration and Content, jak również w obszarze Devices and Deployment i Server Platform, co potwierdza nasze umiejętności w obszarze infrastruktury oraz tworzenia aplikacji w oparciu o rozwiązania Microsoft. Dzięki temu możemy współpracować z liderami wszystkich branż, dostarczając im najlepsze na rynku rozwiązania IT.

 

Firma co roku notuje pokaźny wzrost wyników finansowych, zwiększa zatrudnienie. Tymczasem wokół szaleje kryzys, jak twierdzą niektórzy. Jak firma to robi, że idzie na przekór.
Kryzys to faktycznie bardzo nośny temat, ale nie warto skupiać się na nim samym. Atena realizuje swoją strategię i koncentruje się na pracy, której istotą jest technologiczne wspieranie biznesu, usprawnianie go i optymalizowanie. Wszystko to nabiera znaczenia również w trudniejszych czasach - a może nawet zwłaszcza wtedy. Przekonujemy o tym naszych klientów i dajemy im rozwiązania, dzięki którym mogą działać bardziej efektywnie.

 

Produkty i usługi IT dla branży finansowej to dość specyficzna branża. Czy przeciętny zjadacz chleba może zetknąć się z rozwią-zaniami opracowywanymi w Sopocie w codziennym życiu?
Może, jeśli przy okazji jest pracownikiem albo klientem przedsiębiorstwa czy instytucji, w których wdrożyliśmy nasze projekty informatyczne. Atena oferuje usługi do biznesu. Kupując polisę ubezpieczeniową u agenta jednego z towarzystw czy załatwiając jakąś sprawę urzędową przez internet, każdy może - nawet sobie tego nie uświadamiając -korzystać z rozwiązań, które opracowali nasi informatycy. Wiele firm inwestuje w nowoczesne narzędzia, które pozwalają im na zdobycie przewagi nad konkurentami. Chodzi o zdobywanie i utrzymywanie klientów, którzy przecież chętniej wybiorą usługi takiej firmy, w której formalności przebiegają szybko, a kontakt jest łatwy. Nasze systemy usprawniają działanie firm w dziesiątkach takich codziennych kwestii.

 

Ponad 5OO osób to potężny zespół pracowników. Czy stara się Pan ich wszystkich ogarnąć, nadzorować, czy może wyznaje Pan model zarządzania polegający na delegowaniu kompetencji?
Rośniemy systematycznie i organicznie. Nasze plany rozwojowe wymagają, by zatrudniać kolejnych specjalistów. Oczywiście, im liczniejszy zespół, tym trudniej osobiście nadzorować każdego. Nie ma zresztą takiej potrzeby. W miarę wzrostu staramy się optymalnie kształtować naszą strukturę, opierając ją na zgranym zespole z mocnymi liderami. Osobiście uważam, że pracownikom trzeba pozostawiać sporą przestrzeń działania, a jednocześnie zapewniać im poczucie stabilności i pozwalać na rozwój.
 

W firmie istnieje też możliwość rozwijania swoich pasji. Wspierane są różne formy sportu i rekreacji poza godzinami pracy, m.in. brydż, bowling, aikido, joga czy ścianka wspinaczkowa. W ramach programu wewnętrznego Przestrzeń Możliwości organizowane są warsztaty fotograficzne dla pracowników firmy. To sposób na tworzenie więzi między pracownikami, zaufania i lojalności wobec firmy?

Nie tylko. Taka praktyka wynika z naszych obserwacji i wrażliwości na to, kim są ludzie tworzący zespół Ateny. Mają swoje pasje - to jest u nas regułą, która przynosi obopólne korzyści. Pracownicy spełnieni w życiu osobistym łatwiej angażują się w pracę i utożsamiają się z celami firmy. Często obdarzeni wrażliwością artysty albo wytrzymałością maratończyka są w pracy bardziej kreatywni i zdyscyplinowani. Takie postawy wiele wnoszą w trakcie prac nad wdrożeniem jakiegoś projektu u klienta. Sam niezwykle cenię sobie równowagę między pracą a własną osobistą przestrzenią. Chcę, by była ona osiągalna również dla pracowników Ateny.

 

Z wykształcenia jest Pan inżynierem, absolwentem Wydziału Elektrycznego PG. Skąd zwrot w stronę finansów i ubezpieczeń? Finanse to Pana pasja czy porzucenie elektryczności było spowodowane wybo¬rem życiowym?

Kiedy zaczynałem studia na Politechnice Gdańskiej, w Polsce rodziła się gospo¬darka wolnorynkowa i cywilizował się rynek usług finansowych. Był to czas wielkich możliwości.
Branża ubezpieczeniowa wciągnęła wielu młodych ludzi, głodnych sukcesu i rwących się do pracy nad czymś nowym, budowanym od podstaw, bez względu na kierunek studiów, jaki wcześniej obierali. Zaraz po studiach zacząłem pracę w reasekuracji. Już po roku jeździłem po całej Europie i spotykałem się z doświadczonymi przedstawicielami tej branży. Często wspominam tamte cenne doświadczenia. Myślę, że ukształtowały mnie jako menedżera i pozwoliły na to, bym później podejmował kolejne wyzwania. Takie jak przejście od ubezpieczeń do technologii wspierających biznes. Cieszę się, że moja droga zawodowa przebiegła właśnie w taki sposób. Wciąż stawiam sobie nowe cele.

 

Dużo czasu poświęca Pan pracy?
Niemało. Wychodzę jednak z założenia, że czas poświecony pracy jest również moim czasem. Kiedy pracy jest więcej, oznacza to, że wymaga tego realizacja celu, mojego celu. Czy to dużo?

 

A wolny czas, na odreagowanie, wyciszenie czy może realizację hobby?
Jestem tradycjonalistą, poszukuję idealnego układu między pracą, rodziną i czasem tylko dla siebie. Dbam o aktywny wypoczynek.

 

 

Copyright 2016 Atena Usługi Informatyczne i Finansowe S.A.