Standard wymiany informacji ACORD, czyli harmonia współpracy
Gazeta Ubezpieczeniowa, 14 września 2004 r.
Rozmowa z Waldemarem Kwaśnikiem prezesem firmy ATENA Usługi Informatyczne i Finansowe Sp. z o.o.

Bożena M. Dołęgowska-Wysocka: Informacja jest obecnie najważniejszym elementem wpływającym na szybkość podejmowanych decyzji i kierunek zarządzania w firmie. Jakie jest jej znaczenie na rynku ubezpieczeniowym?
Waldemar Kwaśnik: - Rynek ubezpieczeniowy składa się z wielu podmiotów a wymiana informacji jest permanentnym składnikiem współpracy jego uczestników. Kluczowa w działalności ubezpieczeniowej kwestia oceny i zarządzania ryzykiem oparta jest na gromadzeniu i przetwarzaniu informacji. Informacje o klientach i ryzyku pozyskiwane są bezpośrednio lub poprzez pośredników. Rośnie również rola nowych kanałów sprzedaży, takich jak Internet, telefon czy bancassurance. Zebrane informacje gromadzone są w centralach towarzystw ubezpieczeniowych. Na ich podstawie zarządzane są towarzystwa ubezpieczeniowe, przygotowywana jest sprawozdawczość zarządcza oraz sprawozdawczość obowiązkowa dla nadzoru ubezpieczeniowego.

Czy wszyscy partnerzy towarzystw ubezpieczeniowych są włączeni w proces obsługi ubezpieczeń?
- W procesie tym biorą udział wszyscy. Natomiast przepływ informacji pomiędzy nimi jest utrudniony - obsługa jest wydłużona i wymaga wielokrotnego rejestrowania tych samych informacji. Ze względu na występujące różnice współpraca z wieloma partnerami powoduje liczne uciążliwości w postaci konieczności utrzymywania infrastruktury niezbędnej do zapewnienia komunikacji. Myślę na przykład o trudnościach we współpracy z nowym partnerem, który ma kolejną, odmienną od dotychczas wspieranych infrastrukturę. Trzeba także pamiętać także o często występującej w towarzystwach ubezpieczeniowych potrzebie komunikacji pomiędzy różnymi systemami ubezpieczeniowymi, wymianą danych wewnątrz firmy, czy też wewnątrz danej grupy.

Na rynku jest obecna silna konkurencja...
- Owszem. Rosną także oczekiwania klientów, znaczenia nabiera wpływ globalizacji: współpraca z podmiotami z całego świata, współpraca z właścicielami grup kapitałowych poza granicami Polski, zmiany akcjonariuszy, łączenie się firm, etc. Silnie się zmienia środowisko biznesowe tej działalności. Wyzwaniem stojącym przed firmami z sektora jest wyjście poza tradycyjne modele biznesowe i wykorzystanie nowych technologii.

Tym zajmuje się od lat Wasza firma.
- Od ponad 10 lat pracujemy na rzecz sektora ubezpieczeń. Zrealizowaliśmy z powodzeniem kilkadziesiąt wdrożeń informatycznych systemów ubezpieczeniowych. Podczas tej pracy nabraliśmy dużych doświadczeń. Jednym z istotnych problemów, na które natrafiamy w różnych miejscach, jest problem integracji stosowanych przez naszych klientów systemów informatycznych. Dlatego też wciąż poszukujemy nowych rozwiązań, które mogłyby pomóc w rozwikłaniu tego problemu.

Jaki według Pana powinien być mechanizm wymiany danych?
- Moim zdaniem mechanizm ten powinien być dobry dla każdego rodzaju uczestnika, bezpieczny, otwarty oraz realistyczny, czyli dający się zaimplementować na możliwych do przyjęcia warunkach i w przystępnych dla uczestników kosztach. Powinien obejmować swoim działaniem możliwe szerokie grono uczestników rynku. Przy podstawowym założeniu nie wprowadzania istotnych zmian w istniejących już rozwiązaniach. Mechanizm nie może być drogi, zatem powinien bazować na uznanych standardach i sprawdzonych rozwiązaniach.

Czy istnieją takie standardy na rynku?
- Standardów wymiany danych jest wiele. Nas interesował ten dedykowany ubezpieczeniom. W związku z tym, naturalnym wyborem stał się standard ACORD. Wydaje się on jednym z lepszych rozwiązań, gdyż nie faworyzuje jakiegokolwiek dostawcy systemów informatycznych oraz żadnego z uczestników rynku ubezpieczeniowego.

Co to jest ACORD?
- ACORD, czyli Association for Cooperative Operations Research and Development to globalna niezależna i obiektywna organizacja służąca ubezpieczeniom od ponad trzydziestu lat. Organizacja ta stanowi forum opracowywania i rozwoju standardów. Dawniej były to formularze papierowe i druki, obecnie - formularze elektroniczne i XML. Dzięki swojemu statusowi ACORD pełni rolę eksperta wspierającego sektor i swoich członków. Stowarzyszenie zdefiniowało i zarządza standardami danych dla następujących segmentów sektora ubezpieczeniowego: ubezpieczenia życiowe i rentowe, ubezpieczenia majątkowe i osobowe oraz dla reasekuracji.

Kim są członkowie tej organizacji?
- Członkowie ACORD-u to firmy pochodzące z całego świata . Najwięcej jest ich ze Stanów Zjednoczonych. To towarzystwa ubezpieczeń majątkowych, życiowych, reasekuratorzy, firmy dystrybucyjne, agenci i brokerzy ubezpieczeniowi, firmy zarządzające ryzykiem, to dostawcy i usługodawcy, szpitale i inne jednostki medyczne, organizacje ubezpieczycieli oraz producenci oprogramowania, a także inne ogólnoświatowe organizacje powiązane z sektorem finansowym. W Polsce ATENA jest jedynym członkiem tej organizacji.

W skład standardu ACORD, obok struktur danych, funkcjonalności, wchodzą także transakcje.
- Tak. Najprościej mówiąc, standard ten to zbiór reguł i wskazówek, które definiują wspólne zasady umożliwiające komunikację. Standard ACORD pozwala firmom zawierać transakcje i wymieniać elektronicznie dane. Służy jako wspólna metoda komunikacji pomiędzy stronami, dzięki czemu zwiększa się efektywność całego sektora.

Jakie wymieniłby Pan korzyści ze stosowania standardu?
- Swoisty urok standardu polega na tym, że już jest, że został już przez kogoś wymyślony, opracowany, wdrożony, jest sprawdzony w praktyce przez kogoś, co znacznie obniża ryzyko niepowodzenia. Inny aspekt korzystania ze standardu, to zmniejszenie ryzyka "politycznego" projektu dotyczącego integracji rozwiązań informatycznych. Fakt, że standard pochodzi z zewnątrz, ułatwia często współpracę partnerów, nie dochodzi do przepychanki typu: "nasza propozycja jest lepsza". Inne zalety, to obniżenie kosztów utrzymania infrastruktury niezbędnej do wymiany informacji. Ważną kwestią są także niższe koszty przyłączenia kolejnych uczestników wymiany danych. I dalej: zastosowanie standardu zwiększa elastyczności i gotowość użytkowników na sytuacje wymagające rozszerzenia zakresu wymienianej informacji. Ponadto nie wymaga zmiany infrastruktury. Następuje skrócenie wskaźnika "time to market", co daje w efekcie zdynamizowanie i zwiększenie elastyczności relacji z partnerami.

Wyniki badań firmy doradczej Celent Research dotyczące rynku amerykańskiego z roku 2003 wskazują, że niektóre towarzystwa w wyniku wdrożenia standardu ACORD osiągnęły wzrost efektywności dochodzący nawet do 80%! Czy to możliwe?
- Jak najbardziej. Jednak większość towarzystw w swoich projektach osiągnęła poziom od 20 do 30 % oszczędności. Zastosowanie standardu redukuje koszty integracji w wysokości średnio od 15 do 20 %, a w nowych projektach - nawet w wielkości 23 %.

Myślę, że o tych problemach moglibyśmy porozmawiać na jednym z Ubezpieczeniowych Śniadań Czwartkowych... Co Pan na to?
- Chętnie podzieliśmy się naszymi doświadczeniami i przemyśleniami z innymi uczestnikami rynku ubezpieczeniowego.

Zatem do zobaczenia w Atelier OPOKA na Nowym Świecie i dziękuję za rozmowę. Bożena M. Dołęgowska-Wysocka

Gazeta Ubezpieczeniowa

Copyright 2016 Atena Usługi Informatyczne i Finansowe S.A.